Microsoft odkrył nowe zagrożenie dla posiadaczy kryptowalut – złośliwe oprogramowanie StilachiRAT, które wykrada dane z portfeli takich jak Metamask, Coinbase i OKX. Ten zaawansowany trojan zdalnego dostępu (RAT) potrafi nie tylko kraść klucze prywatne i loginy do portfeli, ale także unikać wykrycia dzięki ukrytym mechanizmom maskowania oraz funkcjom usuwania śladów swojej działalności. Malware podszywa się pod usługę Microsoftu, by wtopić się w system i działać niezauważenie.
StilachiRAT skanuje schowek i dane zapisane w Google Chrome, szukając haseł i prywatnych kluczy do kryptowalut. W momencie infekcji przechwytuje informacje z ponad 20 różnych portfeli, przesyłając je do zdalnego serwera za pomocą losowo wybranych portów TCP (53, 443 lub 16000). Dodatkowo, trojan monitoruje aktywność użytkownika i może się rozprzestrzeniać przez sieć, wykorzystując serwery RDP do uzyskania dostępu do kolejnych systemów. Aby uniknąć wykrycia, opóźnia połączenie z serwerem kontrolnym o dwie godziny i potrafi analizować uruchomione procesy, zatrzymując działanie w przypadku wykrycia narzędzi do monitorowania sieci.
Microsoft sugeruje, że atak ten może być również częścią większej strategii walki z przeglądarką Google Chrome. Firma wykorzystuje zagrożenia malware, aby promować swoją przeglądarkę Edge, która rzekomo oferuje lepszą ochronę przed phishingiem i wirusami. Google zauważyło, że reklamy Microsoftu zachęcają użytkowników Chrome do przejścia na Edge, co może być próbą zwiększenia dominacji na rynku przeglądarek. Niezależnie od tego, użytkownicy portfeli krypto powinni jak najszybciej zaktualizować swoje zabezpieczenia, by uniknąć ataku StilachiRAT.