Microsoft planuje zintegrować narzędzie do tworzenia obrazów Dall-E 3 firmy OpenAI ze swoją wyszukiwarką Bing, chcąc konkurować z Google i zarabiać na sztucznej inteligencji za pośrednictwem swojego asystenta AI „Copilot”.
- Microsoft oświadczył we wrześniu, że pokryje wszelkie szkody prawne dla użytkowników Copilot, Bing Chat i innych usług AI, pod warunkiem, że skorzystają oni z wbudowanych zabezpieczeń.
- Posunięcie to miało na celu uspokojenie potencjalnych konsumentów.
Microsoft ogłosił w czwartek, że próbując wykorzystać sztuczną inteligencję do pokonania Google, włączy narzędzie OpenAI do tworzenia obrazów Dall-E 3 do swojej wyszukiwarki Bing.
OpenAI stworzyło dwie iteracje Dall-E, które zapowiadały ogromny wzrost zainteresowania generatywną sztuczną inteligencją po opublikowaniu ChatGPT pod koniec ubiegłego roku.
Dall-E tworzy cyfrowe obrazy z opisów w języku naturalnym przy użyciu technologii uczenia maszynowego, a jego trzecia wersja – której premiera planowana jest na październik – będzie wykorzystywać ChatGPT do ułatwiania żądań użytkowników.
W lutym Microsoft dał Bing dostęp do generatywnego interfejsu sztucznej inteligencji podobnego do ChatGPT, umożliwiając wyszukiwarce dostarczanie użytkownikom konwersacyjnych odpowiedzi na ich wyszukiwania zamiast tylko linków do stron internetowych.
Dall-E nie obyło się bez kontrowersji, ponieważ niektórzy artyści wytoczyli proces, twierdząc, że OpenAI niewłaściwie wykorzystało ich dzieła w ramach rozwoju swojego systemu.
Microsoft oświadczył we wrześniu, że pokryje wszelkie szkody prawne dla użytkowników Copilot, Bing Chat i innych usług AI, pod warunkiem, że skorzystają oni z wbudowanych zabezpieczeń. Posunięcie to zostało podjęte w celu uspokojenia potencjalnych konsumentów.
Microsoft próbuje zarabiać na sztucznej inteligencji, włączając ją do swoich firm po postawieniu znacznego zakładu na technologię – w szczególności fundusz o wartości 10 miliardów dolarów poświęcony współpracy z OpenAI.
Ponadto firma z Redmond w stanie Waszyngton ujawniła w czwartek, że bot Bing może teraz wykorzystywać wcześniejsze wymiany, aby sugerować lepsze odpowiedzi na zupełnie nowe zapytania od tego samego użytkownika.
Jest to znaczący postęp, ponieważ oprogramowanie generatywnej sztucznej inteligencji jest czasami krytykowane za brak „pamięci”, co zmusza użytkowników do powtarzania instrukcji za każdym razem, gdy z niego korzystają – coś, czego nie zrobiliby w interakcji człowiek-człowiek.
Uważano, że brak pamięci był funkcją bezpieczeństwa, a Microsoft stwierdził, że aktualizacja będzie dobrowolna.
Dodatkowo w czwartek Microsoft ujawnił, że od 1 listopada będzie dostępny jego asystent AI „Copilot”, który jest również zasilany przez technologię OpenAI.
Copilot, który jest wbudowany w system operacyjny Windows 11 i pakiet oprogramowania Microsoft 365, wykorzystuje generatywną sztuczną inteligencję (AI) do tworzenia dokumentów, które porównują informacje uzyskane online z wewnętrznymi danymi korporacyjnymi, proponują odpowiedzi na e-maile i podsumowują spotkania.
Google, arcyrywal, ujawnił we wtorek, że włączył YouTube, Gmaila i inne usługi do swojego chatbota Bard AI.