Art Basel próbuje „zrehabilitować” sztukę cyfrową po erze NFT

poprawne crypto news 2 3

Sztuka cyfrowa przechodzi obecnie ważny etap dojrzewania. Podczas tegorocznego Art Basel projekt Zero 10 pokazuje, że digital art to znacznie więcej niż NFT i spekulacja, które zdominowały rynek w latach 2021–2022. Kuratorzy wystawy zwracają uwagę, że technologie cyfrowe od lat stanowią integralną część procesu twórczego wielu artystów, niezależnie od tego, czy efektem końcowym jest obraz, rzeźba czy instalacja.

Istotnym elementem wystawy jest osadzenie sztuki cyfrowej w szerszym kontekście historycznym. Prezentowane są prace pionierów sztuki algorytmicznej, takich jak Vera Molnár, która eksperymentowała z komputerowym tworzeniem dzieł już kilkadziesiąt lat temu. Dzięki temu sztuka cyfrowa przestaje być postrzegana wyłącznie przez pryzmat blockchaina czy sztucznej inteligencji, a zaczyna być traktowana jako pełnoprawny nurt współczesnej sztuki.

Dla rynku Web3 jest to wyraźny sygnał zmiany kierunku rozwoju. Znaczenie tracą projekty oparte wyłącznie na spekulacji, natomiast rośnie zainteresowanie sztuką generatywną, rozwiązaniami wykorzystującymi AI oraz projektami łączącymi technologię z rzeczywistą wartością kulturową. Można więc mówić o przejściu od ery szybkich zysków do etapu budowania długoterminowej wartości i większej akceptacji cyfrowych form twórczości przez instytucje oraz rynek sztuki.

Total
0
Shares
Dodaj komentarz

Podobne Wpisy